„Nauczycielu, przeczytałem tyle książek… a prawie niczego nie pamiętam. Jaki więc jest sens?” Takie pytanie zadał pewien ciekawy uczeń swojemu mistrzowi. Nauczyciel nie odpowiedział. Spojrzał tylko na niego w milczeniu. Kilka dni później siedzieli razem nad rzeką. Nagle starzec powiedział:
„Chce mi się pić. Przynieś mi wody… ale użyj tego starego sita, które leży na ziemi.”
Uczeń osłupiał. To wydawało się bez sensu — jak można przynieść wodę w naczyniu pełnym dziur? Jednak nie odważył się sprzeciwić.
Spróbował raz. Drugi. Trzeci…
Biegał szybciej, przechylał sito pod różnymi kątami, próbował nawet zatkać otwory palcami. Ale nie udało mu się zatrzymać ani kropli. Zmęczony i rozczarowany, rzucił sito u stóp nauczyciela i powiedział: „Przepraszam. Zawiodłem. To niemożliwe.” Mistrz spojrzał na niego z życzliwością i odrzekł:
„Nie zawiodłeś. Spójrz na sito. ”Uczeń pochylił się — i oniemiał ze zdumienia.
Stare, brudne, poczerniałe sito teraz lśniło czystością. Woda, choć nigdy się w nim nie zatrzymywała, obmywała je raz po raz, aż znów zaczęło błyszczeć. Nauczyciel kontynuował:
„Właśnie to robi czytanie. Nie jest ważne, czy zapamiętasz każde słowo albo każdy szczegół. Nie ma znaczenia, że wiedza przecieka jak woda przez sito…

Bo gdy czytasz — twój umysł się odświeża.
Twój duch się odnawia.
Twoje myśli napełniają się tlenem.
I nawet jeśli tego od razu nie zauważasz — zmieniasz się od środka.” Na tym polega prawdziwy sens czytania — nie na tym, by przepełnić pamięć, lecz by oczyścić i ubogacić duszę.

Niech ten, może przydługi wstęp, zachęci do sięgnięcia po książki tych, którzy jeszcze nie wiedzą –

CO TO JEST CZYTANIE

Dziś trzy cykle dobrej, polskiej powieści obyczajowej Agnieszki Zakrzewskiej, Sylwii Kubik i Anety Krasińskiej…POCZYTAJMY

Agnieszka Zakrzewska

Rocznik 1974. Przeżyła hotel Forum w Warszawie, Budkę Suflera i sukces kadry piłkarskiej trenera Kazimierza Górskiego na mistrzostwach świata w RFN. Niedoszły prawnik. Z zamiłowania polonistka. Z wyboru rekruterka. Od 2002 roku na emigracji w Królestwie Niderlandów. Wielbicielka ludzi i kolekcjonerka chwil. Często bez czapki, zawsze bez parasola, w wyjątkowych wypadkach bez butów, ale nigdy bez notatnika w przepastnej torbie. Jej życiowe motto brzmi: „Im dłużej czekasz na przyszłość, tym będzie krótsza”. Zatem nie czeka. Działa. I spełnia swoje marzenia. Debiutancka książka Do jutra w Amsterdamie jest jednym z nich

Cykl: Saga amsterdamska

Do jutra w Amsterdamie – tom 1

Okładka książki Do jutra w Amsterdamie autora Agnieszka Zakrzewska, 9788383641409